wtorek, 14 października 2025

W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny

 

W Dzielnicy Siedlce


Przy ulicy Skarpowej

Mieszka Gdańszczanin

Nad wyraz piękny

I towarzyski

A i uprzejmy

I dużo mówi

Nawet gdy milczy

 

Prawie Gdańsk cały

Ma  w swoich łapkach

Choć wprawdzie

Alejki w parkach


A i w tych parkach

Niż samo centrum

Niż ulicę Szeroką i Długą

To już je bardziej

Lubi przemierzać


Gdy na tych ulicach

Jest całkiem pusto

I wszyscy wiedzą

Że to Arrigo

Choć wielu mówi

Do niego Misiek

On jednak bardzo lubi

Skierowane do niego

Serdeczne sąsiedzkie

Pozdrowienia wszystkie

I każde słowo

Odpłaca równie

Serdecznym uśmiechem

Ostatnio jednak

Ma kłopot  chodzeniem

I tylne łapki

Pociąga za sobą

Na spacer jednak

Pragnie iść jak najdalej

Choć czasem tak bardzo

I ciężko i trudno

 Pan Doktor Piotr Barancewicz

Nie szczędzi nadziei


Wlewa otuchę

I radość i zdrowie

I mówi podczas

Kolejnej wizyty

Arrigo Arrigo

Ty jeszcze będziesz

Czuł się całkiem dobrze

Póki co może

Kolejne tabletki

Póki co może

Ćwiczenia  na wodnej bieżni

I jak najwięcej

Tegoż wysiłku

Spacery spacery spacery

Aż po całkowite odzyskanie

Szczególnie w tylnych łapach

Tej niezbędnej

Siły mięśni

 


A gdy już wszystko

Powróci jak trzeba

Znowu dla Misiaczka

Nie będzie to trudne

Swoją Dzielnicę Siedlce

Przesadzi jednym susem

Aby znowu jak nigdy nic

Móc spotkać się

Ze swoim psim gangiem

Co po raz kolejny 

Zapewni mu 

Jego Pani Ewa

A w domu wypyta 

Arrigo o wszystko

Mama Ewy Ula

 

Póki co

Niemało odpoczywa

Odsypia swoje

Wszystkie zaległości

I z u utęsknieniem

W Nadziei czeka

Aż czas choroby

Skutecznie przeminie

I Gdańszczanin Arrigo

Na lata całe


Będzie całkiem zdrowy
I jak przed laty
Będzie sadził susy
I nic tylko wszędzie
Wszędzie będzie śmigał





Ilustracje  i tekst

Stanisław Józef Zieliński

12. 10. 2025

 

 

 

 

 

 

 

sobota, 9 listopada 2024

Jest na świecie Gmina Pszczółki

 

Jest na świecie

Gmina Pszczółki







Co zagroda

To pasieka

I przy ulu

Stoi ul

Miodu tutaj

Cała rzeka

I przy słoju z miodem

Kolejny  słój

 Pszczółki tutaj

Są dorodne

Dokarmione zawsze

W czas

Pracowite ponad miarę

I zawsze zapracowane

Czy to słońce słota wiatr

I w  Gminie Pszczółki

I lip dosyć

Drzewostanu strzeże Wójt

Pan Maciej Urbanek

Nie to żeby

Jakiś truteń

Całkiem zaradny Gospodarz

A i  przyzwoity Gość

A i Człowiek

Jak to  o  nim

W Pszczółkach mówią

Zawsze Swój

 

No i co tu dużo mówić

Wójt Gminy Pszczółki

Już codziennie

 Od wczesnego rana

Gdy jest wiosna lato jesień

W domu

I w Urzędzie Gminy

Zawsze ma

Pełne uszy bzykania

Więcej chyba

Nikt a nikt

 

I jest sprawa oczywista

I zazdrości  stąd niemało

Bowiem  w tej

Skali bzykania

To tylko Wójt

W Gminie Pszczółki

Ma te pszczele

Jakże wdzięczne

Chóry świata

 

A i kwiecia tu dostatek

Lipy rumianek

Tymianek i wrzos

A i szałwia

A i mięta

A i niejedna

Bujna łąka

A na łące

Morze kwiatów

Po błękitny nieba kres

A i praca

Jak to w ulu

Zapylenie ponad miarę

Zawsze zawsze idzie w czas

Wszystko z siebie

Daje każda 

Każda Pszczółka

W siłach każdej

Bóg pomaga

A i dobre Boże Słońce

A i dobry Boży Wiatr

Wszystko to jednak

Bardzo cieszy

Oko Wójta

Co roku

Takiego zapylania

Poza Pszczółkami

Nigdzie a nigdzie

Nie widział

Cały świat

 

Pszczółki znają się na rzeczy

Zawsze wiedzą

Co i gdzie

Co i jak

Przeto w Pszczółkach

Tak jak nigdzie

Co roku wszystko

I to bardzo dokładnie

Zapylone jest na czas

I tak zawsze

Swoim torem

Wszystko tu

Szczęśliwie idzie

Przeto wcale

Nie dziwota

W Gminie Pszczółki

Oczkiem w głowie

W głowie Wójta

A i dumą

Zawsze każda

W Pszczółkach pszczółka

Świat jedyny

Świat szczególny

A i bardzo osobliwy

W całym Kociewiu

I w całych Kaszubach

A i zapewne

Na całym Pomorzu




A i w całej Polsce

Tak wielu ludzi

Wie już o Pszczółkach

I jest sprawa oczywista

Inaczej nie może być

W Gminie Pszczółki

To przy swoich

Wszystkich pszczółkach

To przecież także i Wójt

Wójt Gminy Pszczółki

W zapylaniu

I w bzykaniu

Też niekwestionowany Mistrz




 

 


Jest na Świecie 

Gmina Pszczółki

Od Gdańska

To rzut kamieniem

Stąd tu prawie

Widać Tczew

I rzut okiem

Na Kociewie

Na stary kociewski trakt

Trafisz tutaj

Po bzykaniu

Zwabi Ciebie 

Ów prastary

Staropolski i kociewski

Zapach miodu

Miodu smak


Ilustracje
Archiwum Internetowe

Archiwum Internetowe

Gminy Pszczółki

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

13. 10. 2024

 

 

 

sobota, 27 kwietnia 2024

W schronisku azylu Łukta

 

W schronisku azylu  Łukta

Zawsze ktoś jest

I chociaż tylu

Na swój dom czeka

Mimo czekania

Tu każdy dzień

Podobnie jak w domu

Szczęśliwie można przetrwać

Jest tu opieka

I dach i wigt

I te szczęśliwe

Uczynne dłonie

W ostateczności

Można tu żyć

Zanim ktoś

Serdecznie podzielić się zechce

I swoim losem

I swoim szczęściem

I swoim domem

Gdzie będziesz Ty

I tylko Ty

Pan Pani na swoich włościach

W każdym  pokoju

W tym szczególnym świecie

Świecie misji

W świecie przyjaźni

I wspomnisz sobie

Wspomnisz nieraz

Tę swoją przystań

Tę przystań Łukta

Przypomnisz słońce

I wiatr i deszcz

Zawsze skuteczna

Była ochrona

I pieczę nawet

Sprawuje wójt

Bo przecież to są

Jego mieszkańcy

I rad jest także

Jak każdy tu

Komu jest dane

Skorzystać z szansy


Reksio był trafił stąd

Aż do Gdańska

Dumnie przemierza

Gdańskie ulice

Uczynny bardzo

Bo co dzień jest

Na całe Miasto Gdańsk

Bardzo odważnym

Dzielnym szeryfem

I zawsze pierwszy

Jest jego głos

I zawsze swoje

Musi objaśnić

Tylko niektórzy

Tak nieopatrznie

Twierdzą że jest on

Skłonny do zwady

A on tak dużo

Pragnie powiedzieć

I jaki trudny

Jest za nim los

Zanim do Łukty

Do schroniska trafił

Ażeby znowu

W świecie być kimś

Przy boku swojej

Niezawodnej Pani


 








Ilustracje

Archiwum Schroniska Azylu Łukta

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

27.04.2024

 

 

 

 

W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny

  W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny I towarzyski A i uprzejmy I dużo mówi Nawet ...