środa, 17 marca 2021

Wiosnę już Widać stronami

Wyzwaniu  Każdemu Sprostać

Blog Autorski

Alicja Koziełło

 

Wiosnę już

Widać stronami



Wiosnę już

Widać stronami

Drzewa gubią się

W myślach

I w ciepłych

Promieniach słońca

Przypomniały

O swoich listkach

I ustawione na sztorc

Gotowe iść pod wiatr

Tak natychmiast

Nagle

Ad hoc



I woda bulgoce w ruczaju

Tak nagle ożywiona

I taki nagle pośpiech

Przypominając pełne lato

Gdy kąpało się naraz

Co najmniej kilka pociech


I choć cały drzewostan

Jeszcze głęboko drzemie

Bo i jeszcze

Płaty śniegu

Gdzieniegdzie

To już i tam

Pod górkę

Pod włos

Uparty ciepły

Promyk słońca biegnie



I już wróbelki ćwierkają

Choć ich ćwierkanie

Jeszcze mocno znosi

Chłodny marcowy wiatr

To jednak słychać to

Radosne ćwierkanie

Na odmianę

Wiosnę już widać

Wiosnę już słychać

Chociaż na przyjście

Ma jeszcze swój czas

I tylko patrzeć

Jak przyjdzie

Prosto z głębokich pól

I jak potrząśnie

Całym lasem

Aż wnet ożyje

Cały Twój Jasień

A potem cały Gdańsk



Wiosnę już widać stronami

Chociaż na przyjście


Ma jeszcze swój czas



Stanisław Józef Zieliński

17.03.2021 r.







niedziela, 14 marca 2021

Nie rzucam słów na wiatr

Wyzwaniu każdemu sprostać

Autorski Blog

Alicja Koziełło 

Nie rzucam

Słów na wiatr



Nie rzucam słów

Na wiatr

Chyba że to jest żart

I może to także


Pomyłka być

Lecz o tym

Cicho sza

Nie może wiedzieć Nikt


Nie rzucam słów

Na wiatr



Ale  kiedy wiatr sam

Do mojej głowy wbiegnie

To słowo porwie sam

I moje słowo znów

Znów poszybuje

Na wietrze


Nie rzucam słów

Na wiatr

Ale kiedy wiatr

Wiatr sam

Dyskretnie sensację Zwietrzy


Porywa słowo w mig

Czasem i żal i wstyd

I znowu

Moje słowo na wietrze

I znowu wiatr

Ma rację

I tego prawda jest


Kto swoją prawdę

Obwieści pierwszy

I konia z rzędem

Kto mi w to uwierzy


 

I gdy już nawet noc

To mówię

Tobie wprost



Nie rzucam słów

Na wiatr

Chyba że to jest żart

I może także

Pomyłka być

Lecz o tym cicho sza

Nie może wiedzieć nikt

Dmucha za oknem wiatr

Miga dyskretny cień

Każdy swój sekret ma


Aż po głęboki sen

Głęboki sen marcowy


Ponoć kocury już

Gdzieś na osiedlu het

Poczuły swoją wiosnę

I znowu tyle  miau

Słowa porywa wiatr

I zatroskany kocurek

Wykłada rację swą

Wykłada rację swą

Swojej kocicy



 

 

 

 

 

 

Nie rzucam słów na wiatr

Chyba że to jest żart

Może  pomyłka być

Lecz o tym 

Cicho sza

Nie może wiedzieć nikt




 

 

 

 

Ilustracje 

Oleksandr Yurchuk

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst 

Stanisław Józef Zieliński

15.03.2021 r






czwartek, 11 marca 2021

I nagle zima sfrunęła łabędziem

 Wyzwaniu każdemu sprostać

Blog autorski

 Alicja Koziełło

I nagle zima

Sfrunęła łabędziem



I nagle zima sfrunęła łabędziem

Siadła przy ścieżce

I tak szybko rosła

I nagle nawet

Ścieżki nie znalazłem

Tak była nagle

Zasypana śniegiem



Płatki w powietrzu

Kołowały sobie

Niby bez celu

Zupełnie na luzie

A jednak

Każdy gdzieś

Dotykał ziemi

I już w tym miejscu

Zostawał na zawsze



I wszędzie wyrastały

Białe kwiaty

I nawet wszystkie drzewa

Były białe

I iluż nagle

W zachwycie mówiło

Takiej zimy w marcu

Dawno nie widziałem

Wnet będąc białym

Bardziej białym

Niż bałwan



A Ty mi mówisz

Do wiosny już blisko

Gdzie spojrzysz

Tylko zima na drodze

Dobrze jest jest jednak

Gdy w Tobie

To słońce

I mimo zimy

Tyle wiosny

W Tobie



Stanisław Józef Zieliński

11.03.2021




W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny

  W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny I towarzyski A i uprzejmy I dużo mówi Nawet ...