niedziela, 14 listopada 2021

Idę do Ciebie całą jesienią

 Wyzwaniu każdemu sprostać

Alicja Koziełło

Blog Autorski

Idę do Ciebie całą jesienią



Przez zadumany park

Przez Mój Park

Mój Świat Doczesny

W swojej zadumie


Nad tym gdzie dzisiaj

Podziało się słońce

Pogrążony w jakiejś

Mglistej rozterce

 

Aleje biegną 

Każda w swoją stronę

Gdzieś aż po krańce



Ginące w półmroku

Gdyby świeciło

Lipcowe słońce

Wszystko wyraźnie  byłoby

Widać wokół

 


Lecz inna pora

Zegar inaczej odmierza

I przestawiły się nawet

Granice brzasku świtu

Granice południa

Granice wieczoru

Granice dnia i nocy

I musisz zrobić

I swój remanent



Bo tylko 

W tym nowym porządku

Dojrzałego Listopada

W swoim czasie możesz

Widzieć swoje drogi

 

Idę do Ciebie

Całą jesienią

Przez Mój Park

Mój Świat Doczesny

Jeszcze nie do końca

Na ów nowy porządek przestawiony


I jeszcze w jesiennym półmroku

Szukam lipcowego słońca

Bo jakże to

Było i nie ma

I gdzieś w jesiennym

Listopadowym półmroku

Gubią się moje wszystkie

Wyraziste drogi


 

Idę do Ciebie

Całą jesienią

Świadom że jednak

Moje wszystkie drogi

Całego lata

Jednak ku Tobie

Choć w półmroku biegną

Aż je ozłoci

Księżycowa ogromna poświata

Duma Wieczoru

I Duma Całej Nocy

 









Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanislaw Józef Zieliński

14.11.2021 r.

 

W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny

  W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny I towarzyski A i uprzejmy I dużo mówi Nawet ...