Każdemu sprostać
Alicja Koziełło
Blog autorski
Mówię Tobie
Wybierz się do Jelitkowa
Choć raz w tygodniu
Choć na
moment
By tutaj wpaść
W szumie fal
Jest ta wiadomość
Kiedy wiosna
I tu zawsze
Prosto z morza
Boski wiatr
Wprost z
Północy
Fale pędzą
I tu tak zawsze
Zalewają wszystkie myśli
A i słuch
I w tym szumie
Nagle topisz
Topisz
wszystko
I rozterkę
A i smutek
A i ból
I sam siebie
Oto nagle
Nie poznajesz
Nie ta głowa
Nie te ręce
Nie ten słuch
I tak nagle
ustępuje
Wszelka
niechęć
W zdrowym
ciele
Prosto z morza
Niezawodny zdrowy duch
Kto ma morze
Ten ma
zdrowie
A i siłę
Ma tę siłę
Prosto z
morza
Wszystkich
fal
I sam nawet
Tego faktu
Nie dostrzegasz
Kiedy stajesz się
Żeglarzem
swego losu
Swego dnia
Kraj
szczęśliwy który
Ma swój pas
wybrzeża
Na wybrzeżu
ma
Dziesiątki
swoich plaż
Morze krzepi
Prosto ze
szczerego serca
Krzepi mocą
Swojej głębi
Swojej głębi
Swoich wszystkich
Srebrnych
fal
Jesteś morzem
Gdy masz w sobie
Cząstkę morza
I przed sobą
Tę ogromną perspektywęTylko płynąć
Niech i Ciebie
Po tych falach
Niesie wiatr
Chociaż w duszy
Chociaż w myślach
Tylko patrząc
Mówię Tobie
Wybierz się
Do Jelitkowa
Rzut kamieniem
Po to słońce
Po to niebo
Po ten wigor
Po ten wiatr
Ilustracje i tekstStanisław Józef Zieliński
27 02 2022