czwartek, 21 maja 2020

Wszystko już przygotowane Zbigniewie Zbigniewie Przeto wstań

Wyzwaniu
Każdemu 
Sprostać
Alicja Koziełło
Blog autorski

Wszystko już przygotowane
Zbigniewie
Zbigniewie
Przeto wstań

21 maja w godzinach południowych
A. D. 2020 na Wieczną Wachtę
po wieloletniej ciężkiej chorobie  
Odszedł do Pana 
Zbyszek Koziełło
Mąż Alicji
Człowiek niezwykle życzliwy i wrażliwy 
Na wszystko co piękne, dobre, szlachetne...
I takim zatrzymuję Ciebie Zbyszku 
W serdecznej pamięci.

Tobie Alicjo 
i całej Rodzinie  oraz Przyjaciołom bliższym i nieco dalszym, choć równie bliskim 
przesyłam Wyrazy Współczucia



A jednak Chory
Nie jest chorym
Do końca
I kres choroby
Zbiega się

Z kresem żywota
Przychodzi bowiem 
Anioł Śmierci
I woła już na schodach
Łazarzu Zbyszku wstań
Czeka Ciebie
Audiencja u samego Boga
Od dziś to jest
Od dnia 21 maja
Anno Domini 2020
W czas trwającego
Stulecia urodzin
Papieża Polaka
Świętego Ojca Św.
Jana Pawła II
I Ty Zbyszku
Przekraczasz bramy Czasu
Od tego momentu wchodząc
W czas wieczny
W czas wieczysty
I już niebawem
Będzie to spotkanie
Z tymi wszystkimi
Którzy już tutaj są
I z ogromnym utęsknieniem
Czekają na Ciebie
Ale jeszcze zatrzymujesz się
Mimo woli
Mimochodem
Wzrokiem ogarniasz

Swój pokój
Swoje mieszkanie
Uśmiechem serdecznym
Jeszcze jakże ziemskim
I już jakże nieziemskim
Żegnasz swoją Alicję
Która przez ostatnie lata całe
Twój jakże osobisty Anioł
I Pielęgniarka

I Położna
I Pani Doktor
I Ordynator
Ale i troskliwa Żona
Tak zatroskana o Ciebie 
Jak Twoja Niezawodna
I Troskliwa Matka
I mówiła  sobie Alicja 
Tyle razy 
Tylko nie Szpital
Tylko nie Hospicjum
Tylko nie  Dom Pomocy Społecznej
Bo Mój Zbyszek
Przecież ma swój dom
I ma w swoim domu
Najlepszą bo swoją
Domową opiekę
I Twój Osobisty Anioł
Był na Twoje
Każde zawołanie

I był także wtedy
Gdy już wołać nie mogłeś
Gdy już chodzić
Nie mogłeś
Gdy już nawet
Nie wiedziałeś
Co dzieje się z Tobą

Alicja Twój 
Osobisty Anioł
Wtedy po prostu
Myślała za Ciebie
I za Ciebie
Pamiętała o wszystkim


Podziękowanie
Ów Uśmiech Serdeczny
Z Ostatniej Chwili
Swojego Żywota
Gdy już opuszczałeś Ziemię
I gdy byłeś już w Niebie
A wszyscy Twoi Najbliżsi
Którzy już tam są
Już jakże bardzo
Już jakże bardzo
Czekali na Ciebie
Jeszcze rzuciłeś okiem
Na swój Jasień
Gdzie jeszcze
Choć to przed dwoma laty
Były z Alicją
Ostatnie spacery
I jeszcze spojrzałeś
Na swoją Morenę
Na swoją świątynię
Pod wezwaniem Bożego Ciała
Do której jeszcze
Gdy jeszcze byłeś  
W pełni sił
Przychodziłeś  jakże chętnie
I spojrzałeś prosto
Za okno
Na swoją 
Przychodnię
Wspominając swoją 
Panią Doktor 
Edytę Artemiuk
Skąd przez tyle lat
Przychodziła tak skuteczna odsiecz
Przeciwko chorobie
I słowa Otuchy
I słowa Nadziei
I słowa Wiary
Że i tym razem
Wszystko będzie dobrze
Tylko baterię tabletek
Trzeba jednak wziąć
Co jednak zawsze 
Czyniłeś niechętnie

Tym razem
W tym dniu 
21 maja niemal
W samo południe 
Gdzieś ponad Wysokimi blokami
Czekało już tylko
 To Czyste
Błękitne Niebo
Na którym 
W Głębokim Błękicie
Można jeszcze dojrzeć
Twoje ślady
I w Ogromnej 
Ciszy Dnia
Jeszcze można  usłyszeć
Twoje ciche kroki
Przez Twoje wszystkie
Prawie 90 lat
I te słowa Twojej Alicji
Która jeszcze szukała 
Na Twojej Dłoni
Coraz bardziej zimnej
Pulsu Życia 
I jednak te słowa 
Twojej Alicji
A jednak
A jednak
A jednak
Mój Zbyszek
Tym razem naprawdę
Odszedł 

Do tej okrągłej 
Daty Mety
Zabrakło już tak niewiele
Ale już oto
Czekają na Ciebie

Nowiuteńkie niebiańskie szaty
I czeka to niebiańskie podium
Za tyle Twoich ukończonych biegów
Bo przecież w Twój Żywot
Tak wpisany był sport
I teraz oto mówi do Ciebie
Sam Pan
Zbigniewie Zbigniewie
Mówię do Ciebie
Wstań
Biegu Żywota
Dokończyłeś
Każdy dzień zaliczając
Jako bardzo udany start
I oto dzisiaj
Prawie za pięć dwunasta
21 maja Anno Domini 2020
Jesteś na tej swojej
Ostatniej ziemskiej mecie
Której początek
Na Ziemi
Ale koniec
Już w Niebie
Przeto wstań
Czeka już 
Na Ciebie
Twoje podium zasłużone
Zbigniewie Zbigniewie
Przeto wstań
Albowiem wszystko
Już przygotowane
Wdzięcznie
Z radością
Całym sercem że 
Li tylko
Dopowiem
Amen

Ilustracje
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
22.05.2020



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny

  W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny I towarzyski A i uprzejmy I dużo mówi Nawet ...