sobota, 13 czerwca 2020

I odtąd Alicjo będziesz Jakże często mówiła To było jeszcze wtedy...Gdy Zbyszek jeszcze żył


I odtąd Alicjo będziesz

Jakże często mówiła

To było wtedy

Gdy Zbyszek jeszcze żył


A do tej Urny

Tak trudno podejść

Bo nagle tyle

Sprzeciwu w sercu

A tu już jednak

Wszystko gotowe

I wszystko jest już

Na swoim miejscu


I nawet nagle

Zatrzymał się dzień

I nagle bezwględnie

Zatrzymał się czas

I nagle słońce

Stanęło w miejscu

I nogi miękkie

I z oczu spływa

Kolejna łza


Jakże ciężkie i smutne

To Pożegnanie

Ostateczne

Jakże nagle

Zatrzymuje się

To wszystko

Co przez tyle tyle lat

Było takie zwyczajne

Takie normalne

Takie powszednie


I zawsze potrafiłaś

Temu wszystkiemu

Zaradzić

Sprostać

A tu tym razem

Możesz tak niewiele

Po prostu

Przeżywasz

Całym swoim bólem

I całym swoim cierpieniem

I tym wszystkim że

Po prostu jesteś


I nikt z obecnych

Nic pomóc nie może

Poza tym że

Każdy razem z Tobą

Podziela Twój ból

Ten ból

Współczuje Tobie

W każdej iskierce

A tak naprawdę

To jesteś z tym wszystkim

Jakże bardzo sama

I tak naprawdę

To całymi latami

Twoje wszystkie rany

Będzie leczył czas

Długo długo długo

Aż do skutku

I jednocześnie zawsze

Otworzy te wszystkie rany

Każde wspomnienie


I odtąd będziesz

Mówiła jakże często

To było jeszcze wtedy

Gdy jeszcze Mój Zbyszek żył

I będziesz odtąd

Mówiła jakże często

To było chyba jeszcze wtedy

Gdy już Zbyszka

Nie było



I tylko przez Cmentarz Łostowice

Ta droga szeroka

I to miejsce

Miejsce Kres

W tym niewysokim murze

To lokum niewielkie

I na tyle wielkie że

Zupełnie luźno

Mieści się

Urna

Okrągła

Kamienna

Szczelnie zamknięta

A i masywna

Jak na tę garść prochu


Z którego Zbyszku

Powstałeś

I którym

Jesteś


To tyle dla nas

Dla nas tu

Na Ziemi

I jeszcze ta klepsydra

Marmurkowa

Na zewnątrz

Wyraźnie widoczna

To tyle dla nas

Albowiem dla Nieba

Już Zmartwychwstałeś

I już raduje się

Cały Niebiański Świat

Zatem niech Miłosierny Bóg

Błogosławi Tobie

Po wiek wieków

W Niebie

Tego życzy Tobie

Twój Cały Rodzinny Krąg

Jakże serdecznie

Wspierający Twoją Alicję

I cała Twoja Parafia

Pod wezwaniem

Bożego Ciała

Gdzie Kapłan

Umacniał Ciebie

Słowem Bożym

Na tą ostatnią drogę

Drogę na wieki

I po wieków wiek

Drogę ostateczną

Drogę wieczny sen

I drogę

Życie Wieczne

Amen


Stanisław Józef Zieliński

26.05.2020 r.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny

  W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny I towarzyski A i uprzejmy I dużo mówi Nawet ...