Bliżej niż blisko
Tym Wszystkim
Którzy Odeszli
Wskutek Pandemii
I Ich Najbliższym
Uchwycić to wszystko
Co chce przeminąć
Zatrzymać w
tym Jednym
Jedynym
Ułamku Chwili
By nie
uciekło
Nie
przeminęło
By było żywe
By było
zawsze
W samym centrum myśli
Uchwycić to wszystko
Co chce przeminąć
Co z góry
jest
Nieuniknione
Zatrzymać
aby
Po prostu było
Tak jakby
miało
Nic nie
utracić
Nic nie
utrącić
Zatrzymać z
duszą
Zatrzymać z
sercem
Niechaj
zostanie takim
Jakim było
I ani mniej
I ani więcej
I nie
zakopać
I nie
odstawić
Na dalszą
półkę
Niech zawsze
będzie takim
Jakim było
Żywe i mocne
Chwytające
za serce
I takie zawsze
Niezastąpione
Bo przecież Jesteś
W każdej
kropelce
I nadal
idziesz
I nadal
mówisz
I tylko w
kalendarzu
To dziwne
miejsce
Jest już tą
Datą która
Tak bardzo
bardzo
Wszystko dzieli
Zawsze
W tym
Miejscu
I juz taka Cisza
I już nic nie
biegnie
I jeśli już tak być musi
Lecz myśl
tym mocniej
Ku Tobie
zmierza
Zmierza Pacierzem
Zmierza Różańcem
Zmierza Mszą Świętą
Jeśli te
światy
Są już tak
różne
I tak odrębne
Przeto niech
będą choć
Bliżej niż blisko
Ilustracje
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław
Józef Zieliński
5.05.2021 r.












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz