środa, 15 września 2021

Zasłuchany w deszcz jesienny

 Wyzwaniu każdemu sprostać

Alicja Koziełło

Blog autorski

Zasłuchany w deszcz jesienny

Patrzę na dzień który


Właśnie nadchodzi

Drzewa natychmiast

Rozpięły parasol

 I to zaraz na początku

Mojej porannej drogi

 

Zaszeleściły wszystkie liście

Niektóre już

Z kosmykami jesieni

I nagle wszystkie witki brzozy

Mocno pochyliły się

Do samej ziemi

 

Może w modlitwie

Może w pokłonie

I w tym ogromnym

Zadośćuczynieniu

Trudno dziś musisz

Pożegnać się


Ze słońcem

Bliższym  niż deszcz

Twojemu sercu

 


I znowu będzie

Kałuża przy kałuży

Przejrzą się w nich

I bloki i ulice


I może nawet

I Ty choć przypadkiem

Próbując dostrzec

I swoje dni najbliższe

 

Swoją zadumę

Swoją nostalgię

Może nawet policzysz

Kropelki deszczu

W swoim oknie

Może popatrzysz

Gdzie która upadnie

Kończąc tak nagle

Swoją deszczową

Życiodajną misję

 


Któż jej nie pragnie

Któż na nią nie czeka

Trawy i drzewa

Podniosły głowy

Padaj więc deszczu

Padaj jak najdłużej


Bo czymże jesień

Bez jesiennej słoty

 

Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

16.09.2021

 

 

 

środa, 8 września 2021

Warto może powitać ten dzień


 

Wyzwaniu każdemu sprostać

Alicja Koziełło

Blog Autorski


Warto może powitać

Ten dzień

Serdecznie radośnie godnie

 Jeśli już wstał

I u Twoich drzwi czeka

Gdy już sieje blaskiem

Po progu brzeg

I całym swoim  błękitem


Czeka też pod oknem

 

Wprawdzie to już

Połowa września Niebawem


Ten dzień jednak

Lipiec gorący

I każdego kto mu powie


Chociaż dzień dobry

Każdemu zapewnia

Prysznic słoneczny


Nie jutro 

Nie pojutrze

Lecz od razu dziś

Natychmiast mimo 

Jest już i dziś

Czas wrześniowy

Jesienny

To jednak


Jeszcze jest lato

Jeszcze jest wiosna



 









Ilustracje
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński  

09. 09.2021



piątek, 3 września 2021

Są pociągi które już odjechały

Wyzwaniu każdemu sprostać

Alicja Koziełło

Blog Autorski 



Są pociągi które już odjechały

I nawet nie został już

Dym na niebie

Na torach nawet

Nie zostało drżenie

Tylko torami

Z dziwnym uporem

Czasem jeszcze

Jakaś pustka biegnie


 

Pasażerowie odjechali dawno

Jeszcze ktoś czasem

Mignie w jakimś oknie

Może akurat

Wyszedł na korytarz


By wzrok nasycić

Tamtym widokiem


Może wyszedł na korytarz

By popatrzeć

Na znikające za oknem

Krajobrazy


Może wyszedł tylko dlatego

By na Kogoś spojrzeć




Dyskretnie

Delikatnie

 


Świecie mój świecie

Dokąd tak pędzisz

Co dzień innym pociągiem

Nie wiem już dokąd

I już nie wiem skąd

I już nie pamiętam

Bo z mojego pola widzenia

Znika to tak szybko

Tak natychmiast

Tak nagle


Znika   z każdym dniem

I z każdym dniem 

Jakieś nowe zakręty

Nowe zakola

Nowe serpentyny

I nad nimi

Albo chmury ciężkie

Albo li tylko lekkie obłoki

Rozpięte żagle


 

Są pociągi które

Mimo pogody

Odjechały bezpowrotnie

I chyba nawet

Nie masz co czekać



Ilustracje

Archiwum 

Internetowe



Tekst

Stanisław Józef Zieliński

4.03.2021


 

 

 

 

 

 

 

 

W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny

  W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny I towarzyski A i uprzejmy I dużo mówi Nawet ...