Ilustracje
Alicja Koziełło
Blog Autorski
I tak ubrałaś
Ten swój Świerk
Wybrany ze wszystkich świerków
I tyle bombek
Pomiędzy szyszkami
Zawisło na nim
A od Wigilii
Do Świąt
Bożego Narodzenia
Bliżej niż
blisko
I w każdej
bombce
Skąd jest
I od kogo
I jak tutaj przyszła
I to
wspomnienie
Jedno za
drugim
I o Tych Którzy
Gdzieś tam
W dalekim świecie są
I o Tych Których
Już na Tym Świecie
Nie Ma
A Których
darzysz
Serdeczną
Myślą
Bo przecież są
Wszyscy razem są
Po Tamtej Stronie Płomienia
Po Tamtej Stronie Światła
By razem zaśpiewać
Bóg się rodzi
Moc truchleje
Po Tamtej
Stronie Czasu
Który zawsze
płonie
I zaprzeczają
Swoją Obecnością
Przecież
Jesteśmy
I To Nieprawda że
Nas Nie Ma
Pełne
Istnienia
I każdy w
Nowym Istnieniu
Każdy ma
swoje
Dzięki Bogu
Miejsce
I patrzysz na
To
Swoje Drzewko Życia
I w myślach
pytasz
Swojej Mamy
Której już fizycznie
Przy Tobie nie ma
I czy i tym
razem
To Swoje
Drzewko Życia
Ustroiłaś
tak jak Ona
Czy na pewno
dobrze
I
wsłuchujesz się
W tę ogromną
leśną ciszę
Na której
gałązce
Tak cicho że aż
Bezszelestnie
powiesi
Chociaż
jedną bombkę
Jednakże już
Z Tamtej
Strony Płomienia
I Twój
dyskretny
Niezawodny
Zbyszek Mąż
Niezastąpiony
Kapitan i
Emisariusz
Twojego Serca
I słyszysz
to życzenie serdeczne
Jeden chór
Ze wszystkich
Dobrych lat
Szczęśliwych
i Zdrowych Świąt
I Radosnych
Świąt
Bożego
Narodzenia
I Samych
Dobrych
Dobrych Dni w Nowym Roku
Pragnienie
Życzenie
I Radość i
Ból
Modlitwa
I tym razem
zdążyli na czas
Najdalszych
Krańców Nieba
A jeszcze biegną
Biegną ile tylko sił w nogach
I Twój Ojciec
I Twoja Mama
I Twoja Siostra
Archiwum Internetowe
Stanisław
Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
3.01.2023

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz