niedziela, 24 października 2021

Na każdym drzewie Dziesiątki malarzy

Wyzwanu każdemu sprostać

Blog autorski

Alicja Koziełło



Na każdym drzewie

Dziesiątki malarzy

A każdy trzymał


Paletę barw

Witki wierzb sięgały

Samego lustra wody

A lustro wody

Lekko chłodził  wiatr

 

Jakże dużo działo się

W tym atelier

Każdy gest

Każdy ruch

Jakże ostrożnie

W tło wpisywany

Spojrzenie mimika ruch

Dyskretny dotyk

I stan umysłu

Lekko poruszony


 

Słońce schodziło do parku

Po schodach

W głębi do skoku

Prężył się mostek

W poprzek trawników

W poprzek ruczaju

Tyle przejść nagle

Prosto do drogi


 Graby dosłownie 

Płonęły złotem

Srebrne konary

Mocne ogromne

Spinały wieki

Spinały czasy

I lata dobre

I lata trudne

 

Niedzielni Goście

Wysyp ogromny

Po łyk powietrza

Po promyk słońca

Po wachlarz liści

Obowiązkowo

Z dostojnego graba

Bo nie dowierzasz

Ma samo złoto

Najwyższa próba

I wykapany bursztyn


 

I nagle wszędzie

Tyle niedzieli

I nagle tyle

Odświętnej gali

Gdyby to wszystko

Móc jednak zatrzymać

Szczęśliwy zapis

Szczęśliwej chwili

 

Dobrze tak wyrwać się

Niepodziewanie

Posłuchać dobrej

Przyjacielskiej rady

I z miejsca wkręcić się

W ten cichy jesienny taniec

I kręcić się kręcić się


Aż miejsca ustąpią

Zadumane nad tym wszystkim

Poczciwe stare

Obsypane złotem

Jakże dostojne

Jesienne graby


 

A ja Tobie jednak

Powiem na to wszystko

Spokojny spokój

W tych niepokojach

Idą jesienie

Jedna za drugą

Na szczęście i w tym roku

Także i ta jesień

Też nie jest Twoja

I nie jest Moja

Nie spieszmy się przeto

By szybko na nią czekać

 

Ilustracje i tekst

Stanisław Józef Zieliński

24.10.21


  

 

wtorek, 12 października 2021

Drzewa nachyliły się ku sobie

Wyzwaniu każdemu sprostać

Alicja Koziełło

Blog autorski


Drzewa nachyliły  się

Ku sobie

Duktem przez las

Przechodził się mrok

Gdzieś wysoko w koronach

Układało się światło

Cichym delikatnym wietrzykiem

Kołysane do snu

 


I niejedno drzewo

Także już chciałoby się położyć

Jednakże drzewa zasypiają stojąc

I tak co noc

Przez całą noc

I kiedy trzeba to szumią

I kiedy trzeba to milczą

I szumiąc i milcząc

Na stojąco śpią

Zapewne niejedno drzewo marzy

O porządnym łożu

By nagle móc wyciągnąć


Wszystkie swoje konary

Wszystkie swoje korzenie

Jednak konary


Muszą codziennie

I co noc

Piąć się pod niebo

A korzenie

Muszą sięgać do swoich korzeni

Z pokolenie na pokolenie

W głąb

 

Co za gorliwa misja

Co za gorliwa modlitwa

I tak dzień w dzień




I tak noc w noc

A u Ciebie

Zawsze tyle kaprysów żeby

Pójść do łóżka

A w łóżku ile kaprysów

By spokojnie spać 

Bo jeszcze  zawsze

Na głowie 

Tyle spraw

 

Aż zniecierpliwiony sen

Sam wreszcie przychodzi

Zamyka Tobie oczy

I tak dłoń 

Na Twoich oczach

Trzyma do samego świtu

A nieraz i dłużej 

Nieco dalej poza świt

Gdy wszyscy mówią że 

To już rano

I już zaczyna się dzień

 



Stanisław Józef Zieliński

12.10.2021 r.

 

  

sobota, 9 października 2021

Musisz wyrwać się z domu

 

Musisz wyrwać się z domu


Póki słońce przygrzewa

I tak nagle  natychmiast

Wtopić się w ten świat słońca

 

I choć lato odchodzi


Tak stanowczo

I tak zdecydowanie

To choć jeszcze je widzieć

Jeszcze na nie popatrzeć

 

I tą wiązką promieni

Tych promieni ze słońca

Cieszyć się całym światem

Aż do swej czerwoności

Aż do pełni gorąca


 

Bo promienie


Chociaż tak niepozorne

Lecz i bardzo dyskretne

Delikatne i mocne

 

Lubią muskać kojąco

I dotykać dotykać

I gdzie tylko możliwe

Wnikać i aż zanikać

 

I malarzy przybywa

Siedzą na każdym drzewie

Każdy tworzy  malunki

Ofiarnie tworzy

Tworzy całym sercem

 

I z dnia na dzień inaczej


I barw całe palety

Jednak lato odchodzi

I powróci znów kiedyś

 

Musisz wyrwać się z domu

Póki słońce przygrzewa

I tak nagle natychmiast

Wtopić się w ten świat słońca

 

By zostało na jesień

Na zimowe miesiące

Bowiem w swoim mieszkaniu

Dobrze mieć

Swoje Słońce


 













Ilustracje i tekst

Stanisław Józef Zieliński

10.10.2021

 

 

 

 

W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny

  W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny I towarzyski A i uprzejmy I dużo mówi Nawet ...