Wyzwaniu
Każdemu
Sprostać
Blog autorski
A było to chyba
Każdemu
Sprostać
Blog autorski
A było to chyba
A
było to chyba
Jeszcze
w marcu
Poniedziałek
Albo
wtorek
Lecz
na pewno
Gdy
nowiuśką
Bielusieńką
śkodą
Pędzili
przez miasto
Zapatrzeni
w siebie
Ona
Marchewka
A
On Szczypiorek
I
choć co tylko
Budziło
się miasto
Miasto Gdańsk
Oni już pewnie
Miasto Gdańsk
Oni już pewnie
Pruli
przed siebie
Nieco
zygzakiem
I
nieco prosto
A
że to było
Jeszcze
wczesne rano
Pewnie
pędzili
Zupełnie
pustą trasą
Co
rusz Marchewka
A Szczypiorek
Odwzajemniając
Każde spojrzenie
Zerkał na Marchewkę
Bo tu zaledwie
Odwzajemniając
Każde spojrzenie
Zerkał na Marchewkę
Bo tu zaledwie
Parę
dni do wiosny
I już taki długi
I już taki duży
I już taki wybujały
I już taki wyrosły
Że
aż Marchewka
Wprawdzie
nie od razu
Lecz
oceniwszy
Swoje
możliwości
I
tak stanowczo
I
zdecydowanie
Nic
tylko
Już mimo woli
Już mimo woli
I
śkoda sama
Pruła
instynktownie
Szczypiorkowi
niekoniecznie
I
Marchewce niekoniecznie
Bo ich oboje
Upajało to upojenie że
Tak wczesnym rankiem
Zupełnie sami
Prują przed siebie
Bo ich oboje
Upajało to upojenie że
Tak wczesnym rankiem
Zupełnie sami
Prują przed siebie
Ale
dla śkody która
Już instynktownie
Na każdej jezdni
Zna swoje miejsce
Już instynktownie
Na każdej jezdni
Zna swoje miejsce
Był
to już bowiem
Trakt
dobrze znany
Gdzie
ciągła linia
I
gdzie przerywana
Na
jezdni wymalowany
Na
którym można
Zatrzymać
się jeszcze
Gdyby
okazało się nagle że
Już
dalej
Trasy nie ma
I li tylko już
Wyczarować ją można że
Gdzieś dalej sobie biegnie
Ze wspomnień
Ze słów
Z rozmarzonych myśli
Tylko jest to
I li tylko już
Wyczarować ją można że
Gdzieś dalej sobie biegnie
Ze wspomnień
Ze słów
Z rozmarzonych myśli
Tylko jest to
Pewne
miejsce Szczypiorku
Przy
Twojej Marchewce
I Twoje Marchewko
Przy Twoim Szczypiorku
I tak sobie marzyły
Przy Twoim Szczypiorku
I tak sobie marzyły
Marchewka
i Szczypiorek
Na
grządce
Aż
po linię horyzontu
W
pobliżu śkody
Stącej
tuż
Obok
domu
Pełni
fantazji
I
bogatej wyobraźni
Aż
Por słysząc to wszystko
Na
cały głos zaśmiał się
Znowu
chyba
Bo
wnet
Jakoś dziwnie
Na niego
Jakoś dziwnie
Na niego
Zawsze stateczny
Zawsze poważny
I zawsze
Trzyma się
Trzyma się
W swojej normie
I to absolutnie
Bezgranicznie
Bezdyskusyjnie
Bo to przecież
Być albo nie być
Dla całego Ogrodu
I to absolutnie
Bezgranicznie
Bezdyskusyjnie
Bo to przecież
Być albo nie być
Dla całego Ogrodu












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz