czwartek, 23 kwietnia 2020

A było to chyba jeszcze w marcu


Wyzwaniu 
Każdemu
Sprostać
Blog autorski

A było to chyba
Jeszcze w marcu



A było to chyba
Jeszcze w marcu
Poniedziałek
Albo wtorek
Lecz na pewno
Było jeszcze rano
Gdy nowiuśką
Bielusieńką śkodą
Pędzili przez miasto
Zapatrzeni w siebie
Ona Marchewka
A On Szczypiorek
I chociaż tylko  co
Wstawała wiosna
Pierwsze porywy
I pierwsze powiewy
I choć co tylko
Budziło się miasto
Miasto Gdańsk 
Oni już pewnie
Pruli przed siebie
Nieco zygzakiem
I nieco prosto
A że to było
Jeszcze wczesne rano
Pewnie pędzili
Zupełnie pustą trasą
Co rusz Marchewka
Zerkała na Szczypiorek

A Szczypiorek
Odwzajemniając 
Każde spojrzenie
Zerkał  na Marchewkę
Bo tu zaledwie
Parę dni do wiosny
A tu Szczypiorek
Już w samą porę
I już taki długi
I już taki duży
I już taki wybujały
I już taki wyrosły
Że aż Marchewka
Wprawdzie nie od razu
Lecz oceniwszy
Swoje możliwości
I tak stanowczo
I zdecydowanie
Nic tylko 
Już mimo woli
Bardziej instynktem
Dodawała gazu
I śkoda sama
Pruła instynktownie
Szczypiorkowi niekoniecznie
I Marchewce niekoniecznie
Bo ich oboje 
Upajało to upojenie że 
Tak wczesnym rankiem
Zupełnie sami 

Prują przed siebie
Ale dla śkody która
Już instynktownie
Na każdej jezdni
Zna swoje miejsce
Był to już bowiem
Trakt dobrze znany
Gdzie ciągła linia
I gdzie przerywana
I gdzie jest pas
Na jezdni wymalowany
Na którym można
Zatrzymać się jeszcze
Gdyby okazało się nagle że
Już dalej
Trasy nie ma 
I li tylko już
Wyczarować ją można że 
Gdzieś dalej sobie biegnie
Ze wspomnień
Ze słów
Z rozmarzonych myśli
Tylko jest to
Pewne miejsce Szczypiorku
Przy Twojej Marchewce

I Twoje Marchewko
Przy Twoim Szczypiorku
I tak sobie marzyły
Marchewka i Szczypiorek
Na grządce
Biegnącej wprost
Aż po linię horyzontu
W pobliżu śkody
Stącej tuż
Obok domu
Pełni fantazji
I bogatej wyobraźni
Aż Por słysząc to wszystko
Na cały głos zaśmiał się
Znowu chyba
Nie w porę
Bo wnet 
Jakoś dziwnie 
Na niego
Spojrzał 
Cały Ogród który
Zawsze stateczny
Zawsze poważny
I zawsze 
Trzyma się
W swojej normie
I to absolutnie
Bezgranicznie
Bezdyskusyjnie 
Bo to   przecież
Być albo nie być
Dla całego Ogrodu


Stanisław Józef Zieliński
23.04.2020 r.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny

  W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny I towarzyski A i uprzejmy I dużo mówi Nawet ...