sobota, 4 kwietnia 2020

Widziałem na mojej drodze wiatr


Wyzwaniu każdemu sprostać
Blog autorski Alicji Koziełło

Widziałem na drodze wiatr


Widziałem na drodze wiatr
Kołował i kręcił się
W kółko
I czegoś szukał
Tak uważnie
Przecież tak
Mocno wiał
I dalej tak
Mocno wieje

To nic że
Wieje wciąż
W tym 
Samym miejscu
I podpowiadało Echo
Tak wiejesz 
I wiejesz wciąż
Ale kto choć jutro
To wszystko zapamięta

Ten twój entuzjazm
Tę twoją siłę
Ten twój wigor
Ten twój zew
Przecież 
Nie pozostawiasz
Po sobie
Nawet śladu
A jeśli nie ma śladu
To i ciebie nie ma
I nie masz po sobie
Nawet tyle śladu
Co echo
Jesteś więc 
Tylko wiatrem
Dzisiaj i na dzisiaj










Ale wiatr 
Dalej kręcił się
W kółko
I mimo wszystko
Z wczoraj
Z przedwczoraj
Swojego śladu Szukał i szukał
I chyba jeszcze szuka
Póki świt
Póki zmierzch
A śladu nie ma 
Nawet tyle
Co echo

A ludzie mówili
Jak mowią zawsze
Wieje i wieje
I znowu taka
Straszna wichura
I tak już 
Kolejny dzień
Kogo przepędzi
I kogo zmiecie
A może po prostu
Nadciągnie 
Deszcz
A potem
Znów będzie błękit
I wyjdzie słońce
Jak zawsze
 Redakcja
Ilustracje
Archiwum Internetowe
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
4.04.2020 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny

  W Dzielnicy Siedlce Przy ulicy Skarpowej Mieszka Gdańszczanin Nad wyraz piękny I towarzyski A i uprzejmy I dużo mówi Nawet ...