Wyzwaniu
każdemu sprostać
Blog
autorski Alicji Koziełło
Widziałem
na drodze wiatr
Widziałem
na drodze wiatr
Kołował
i kręcił się
W
kółko
I
czegoś szukał
Tak
uważnie
Przecież
tak
Mocno
wiał
I
dalej tak
Mocno
wieje
To
nic że
W
tym
Samym miejscu
Samym miejscu
I
podpowiadało Echo
Tak
wiejesz
I wiejesz wciąż
Ale
kto choć jutro
To
wszystko zapamięta
Ten
twój entuzjazm
Tę
twoją siłę
Ten
twój wigor
Ten
twój zew
Przecież
Nie pozostawiasz
Nie pozostawiasz
Po
sobie
Nawet
śladu
A
jeśli nie ma śladu
To
i ciebie nie ma
I
nie masz po sobie
Nawet
tyle śladu
Jesteś
więc
Tylko wiatrem
Dzisiaj
i na dzisiaj
Ale wiatr
Dalej kręcił się
W
kółko
Z
wczoraj
Z
przedwczoraj
Swojego
śladu Szukał i szukał
I
chyba jeszcze szuka
Póki
świt
A
śladu nie ma
Nawet tyle
Co
echo
A
ludzie mówili
Jak mowią zawsze
Jak mowią zawsze
Wieje i wieje
I
znowu taka
Straszna
wichura
I tak już
Kogo przepędzi
I kogo zmiecie
A może po prostu
Nadciągnie
Deszcz
A potem
Znów będzie błękit
I wyjdzie słońce
Jak zawsze
Ilustracje
Archiwum Internetowe
Tekst
Stanisław
Józef Zieliński
4.04.2020
r.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz